free templates joomla
 
  

Newsletter

Nasze kina

Kino "Chemik"

Kino     Nowoczesne kino z tradycjami. Zanjduje się przy al. Jana Pawła II 27. Tel. 77 48 02 552 — informacje na temat repertuaru, rezerwacji oraz sprzedaży ...

Kino "Twierdza"

Kino     Nowoczesne kino usytuowane w kozielskim parku, położone przy ul. Skarbowej 10. Tel. 77 405 30 70 — informacje na temat repertuaru, rezerwacji oraz sprzedaży ...

Stąd do wieczności, czyli chwila z samym sobą w "Projektorowni" - A jaka jest dzisiejsza 'Groteska'?

 

A jaka jest dzisiejsza "Groteska"?

- Nie czuję na swoim karku presji i oddechu założycieli tego klubu - śmieje się Adam Lipnicki, jeden z członków klubu. - Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że "Groteska" ma swoją wielką tradycję, niepowtarzalny klimat i wielkie nazwiska w swojej historii. Jan Bartoszek, który jest moim instruktorem to bardzo otwarty, kreatywny i twórczy człowiek, bardzo dobrze nam się pracuje... Myślę, że wspólnie uda nam się zrobić jeszcze niejeden film.
- Zawsze fascynowało mnie kino niezależne, ale do klubu trafiłem poniekąd przez przypadek. Z plakatów dowiedziałem się, że istnieje tutaj taki klub, wiedziałem również coś niecoś o "Publicystyce", więc postanowiłem spróbować swoich sił. Niestety nie mogę poświęcić teraz tyle czasu, ile bym chciał na realizacje własnych projektów. Studiuję i zajęcia na uczelni zajmują niemal cały mój czas wolny. Głowę mam jednak pełną pomysłów i mam nadzieje, że wspólnie uda nam się je zrealizować...

Dzisiejsza "Groteska" to przede wszystkim młodzi ludzie, pełni pomysłów, zaangażowani i zafascynowani filmem.
A przyszłość naszego kubu? Jak ją widzę? - zastanawia się Jan Bartoszek - instruktor sekcji filmowej, działającej w Domu Kultury "Chemik" - Oczywiście jasna i perspektywiczna. W tej chwili w "Grotesce" działa 7 osób (jeden gimnazjalista, pozostali to licealiści i studenci), mają otwarte umysły i świeże spojrzenie na rzeczywistość, ale bardzo często są trochę chaotyczni, niepozbierani i trzeba im pomóc. Ale myślę, że mimo wszystko są bardzo samodzielni. Dostają sprzęt i pracują, a potem wspólnie zastanawiamy się, co można jeszcze dopracować i jaki nadać ostateczny kształt. Kiedyś Amatorski Klub Filmowy "Groteska" tworzyli przede wszystkim rówieśnicy - dziś jest młodzież i Pan Instruktor, oczywiście nieporównywalna jest skala rozwoju technicznego. Mieliśmy trudniej technicznie, ale mieliśmy również zupełnie inne spojrzenie na pewne sprawy.
- Żeby tworzyć filmy trzeba mieć naprawdę niezłą "szajbę" - fascynować się tym i pracować, pracować, pracować, bo jedynie to może przynieść jakiś efekt - tłumaczy Jan Bartoszek.
- Bardzo cieszy mnie, że udało nam się zakupić odpowiedni sprzęt: kamerę, jak również komputer z odpowiednim oprogramowaniem, z pewnością ułatwi to pracę podczas zajęć. W najbliższym czasie planujemy również "pobawić" się animacją i w tym celu pragniemy między innymi nawiązać współpracę z naszymi sekcjami plastycznymi. Cały czas również archiwizujemy nasze filmy, być może uda nam się zrealizować również projekcje archiwalnych filmów.

7 1000
Nie tylko "Groteska"


Wcześniej niż "Groteska", bo w 1965 roku powstał AKF "Alchemik", założony przez Bogusława Rogowskiego, fotoreportera "Trybuny Kędzierzyńskich Azotów". Klub, który nie ustępował "Grotesce" pod względem warsztatu, dokładności, czy gry aktorskiej. W klubie działały tak wybitne postacie, jak Engelbert Kral, Norbert Bick, Jan Szkaradek, Jan Michnicki, Edward Kucypera czy Bronisław Dedyński.

W ciągu ćwierć wieku działalności "Alchemicy" zrealizowali około 160 filmów, zdobyli 41 nagród i wyróżnień w konkursach oraz festiwalach zagranicznych, a także 94 nagrody na imprezach w Polsce i poza granicami naszego kraju.
  • Złoty medal na Festiwalu Filmowym Krajów Socjalistycznych w Pilźnie (1970 rok),
  • "Srebrna Pętla Filmowa" na IGFA w Salzburgu (Austria, 1971 rok),
  • Srebrny medal na konkursie FA w Ville de Vinn (Francja, 1972 rok),
  • Puchar Mera Paryża na MFFA w Paryżu (Francja, 1976 rok),
  • Grand Prix na FFA w Wolfen w Bambergu (RFN, 1980 rok).
Pełny dorobek AKF Alchemik został udokumentowany w trzech pracach magisterskich, absolwentów opolskiej WSP, a jedną z autorek jest była komisarz festiwalu "Publicystyka", Ariadna Miernicka.

- Kiedyś robiłem zdjęcia. Fotografia ma taką samą technikę jak film, tyle że obraz jest nieruchomy. Pasjonowałem się fotografią dlatego postanowiłem spróbować z filmem i zrobiłem kurs instruktora - wspomina Bogusław Rogowski .
- W Kędzierzynie były już próby stworzenia AKF-u, ale wtedy kupowało się to, co można było dostać. Dlatego często okazywało się, że sprzęt jest niesprawny, jednak nie zniechęcałem się - dodaje jeden z twórców AKF "Alchemik".
- Po zrobieniu wspomnianego już kursu, trafiłem tutaj, znalazło się kilku chętnych i tak powstał "Alchemik". W tamtych czasach wszystko nazywało się "Chemik" - dom towarowy, dom kultury. Zdarzało się, że gdy dom towarowy zamówił koks na opał, przywozili go do domu kultury. My chcieliśmy mieć w nazwie "chemik", bo z tym kojarzyło się nasze miasto, ale nie chcieliśmy być tacy jak wszyscy, dlatego wymyśliliśmy "Alchemik". Czasem gdy na konkursach zdobywaliśmy pierwsze miejsce, śmiano się, że "Alchemik" od złota.
- W naszym klubie działał również Engelbert Krall. Uczył się w szkole filmowej, razem z Zanussim, Polańskim, ale chyba coś mu nie poszło, bo przerwał naukę. Trafił do Kędzierzyna-Koźla, bo pojęcie i częściowe wykształcenie miał. Tworzył razem z nami, często tytuły filmów nie były do końca adekwatne z ich treścią, ale wygrywaliśmy nagrody. Między "Alchemikiem" a "Groteską" nigdy nie było zawiści, ale była rywalizacja. Był taki czas, że na festiwalach pierwsze miejsca zdobywaliśmy my albo oni - na przemian. Ich klub liczył więcej członków, dlatego mieli łatwiej choćby ze zorganizowaniem samochodu, ale wtedy zabierali nas ze sobą.

5 1000
Jakie ma Pan odczucia związane z "Projektorownią"?
- Według mnie, to świetny pomysł, bardzo chętnie mogę po niej oprowadzać. Wiele materiałów udostępniłem osobiście, dlatego bardzo się cieszę, że taka sala powstała - tłumaczy Bogusław Rogowski.

Kluby filmowe "Groteska" i "Alchemik" współpracowały również z najwybitniejszymi. Kieślowski, Zanussi, Klucz, Holland czy Chęciński odwiedzali nasze miasto, brali udział w warsztatach i festiwalach, doradzali, pomagali, z zadziwieniem i szacunkiem obserwowali amatorów - filmowców z Kędzierzyna-Koźla, którzy sięgali po najwyższe laury twórczości filmowej.
Mam nadzieję, że nasza sala tradycji Amatorskiego Ruchu Filmowego "Projektorownia" będzie w stanie wywrzeć na nas młodych i nie tylko ogromne wrażenie, że nauczy przede wszystkim szacunku dla sprzętu, który współcześnie posiadamy, techniki, która rozwinęła się tak bardzo. Wreszcie sprawi, że zobaczymy coś więcej, niż jedynie czubek własnego nosa, nauczy nas pewnej wrażliwości, otworzy oczy na ludzkie potrzeby, problemy - sprawi, że nie będzie to tylko poszukiwanie interesujących tematów, ale coś więcej. Ciężka praca, systematyczność, dokładność, umiejętność obserwowania świata i dostrzegania zachodzących w nich zmian to nie tylko cechy dobrego filmowca, to przede wszystkim cechy dobrego człowieka.

3 10004 1000

Autorstwo: Agnieszka Skotak, Patrycja Leśko - uczestniczki sekcji dziennikarskiej, działającej przy D.K. "Chemik" oraz Ewa Lecibil - instruktor sekcji dziennikarskiej. Zdjęcia: Dawid Kowalski.

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookies oraz jak je usunąć zobacz naszą politykę prywatności - czytaj.

Zakceptuj pliki cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive Module Information